|
|
29.06.2010. |
|
Zapraszamy wszystkich na klubowy kurs taternicki. Termin kursu to: 23.08-5.09 Planujemy utworzyć trzy grupy kursowe (9 osób), z czego cztery miejsca są już zarezerwowane. Cena kursu to 2200 zł. Cena nie obejmuje noclegu oraz wyżywienia. Zarząd klubu postanowił pokryć ceny noclegów, a może w miarę możliwości częściowo wyżywienie (uzależnione od ilości chętnych). W kursie mogą wziąć udział członkowie naszego klubu, którzy ukończyli 18 lat lub maja powyżej 16 lat i pisemna zgodę obojga rodziców oraz ukończyli kurs wspinaczki skalnej. Kurs oczywiście jest prowadzony przez instruktorów alpinizmu oraz taternictwa Polskiego Związku Alpinizmu i zgodnie z programem powyższej organizacji, co zapewnia odpowiednią jakość szkolenia. Formularz zgłoszeniowy
|
|
|
30 rocznica zimowego wejścia na Everest |
|
11.05.2010. |
|
Książnica Beskidzka, Bielski Klub Alpinistyczny oraz Polskie Towarzystwo Tatrzańskie w 30 rocznicę pierwszego zimowego wejścia na Mount Everest zapraszają na spotkanie z Leszkiem Cichym i Krzysztofem Wielickim, bohaterami tamtych zdarzeń. Połączona z prezentacją multimedialną prelekcja odbędzie się 20 maja 2010 ( czwartek ) w Książnicy Beskidzkiej w Bielsku-Białej przy ulicy Słowackiego 17A o godzinie 18.00. Serdecznie zapraszamy! Jan Weigel |
|
|
Spotkanie klubowe w Dol. Będkowskiej |
|
11.05.2010. |
|
Zapraszamy wszystkich chętnych na rozpoczęcie letniego sezonu wspinaczkowego. Spotykamy się 29.05.10. ( Sobota ) w Dolinie Będkowskiej a dokładnie na polu namiotowym pod Sokolicą. Prosimy o zgłaszanie swojego uczestnictwa na forum lub do Krzyśka Skoczylasa, którego szkoła wspinania ma swoją siedzibę właśnie w tym miejscu, w zabudowaniach U Brandysa . W programie ognisko, kiełbaski i inne rarytasy...w tym także niesamowite opowieści o górach, wspinaniu i innych naszych priorytetach. Może jeszcze starczy czasu na aktywność o charakterze wertykalnym!? Bartek Rozbicki |
|
|
11.05.2010. |
|
Jakby na dowód tego, że już od jakiegoś czasu na Jurze trwa w pełni sezon wspinaczkowy dotarł do mnie wykaz przejść od Marcina i Łukasza Kieconiów. Jak z poniższego zestawienia widać chłopcy nie próżnują a i forma wiosenna, wypieszczona na krakowskim wikcie, wyraźnie im dopisuje :) Marcin Kiecoń: Łukasz Kiecoń: "Driller Kiler" VI.3+ RP; Podzamcze "Sny o potędze", VI.4/4+ RP, Podzamcze "Horror methaphysicus" VI.3+; Krzemionki "Primadonna" VI.4 RP; Dupa Słonia "Kafar ponury" VI.4 RP; Podzamcze "Kafar ponury" VI.4 RP; Podzamcze "Zimna fuzja" VI.4 RP; Podzamcze "Driller Kiler", VI.3+, FLASH, Podzamcze "Brytyjska Flegma" VI.3, RP; Podzamcze "Skowyt" VI.3+ FLASH; Podzamcze "Misjonarz" VI.3+, RP, Podzamcze "Misjonarz", VI.3+ RP, Podzamcze
|
|
Czytaj całość
|
|
|
02.05.2010. |
|
Mimo moich wcześniejszych obaw spowodowanych kiepskimi warunkami jakie panowały w Tatrach w marcu – chciałem już zamykać sprzęt w piwnicy- w następnym miesiącu sytuacja diametralnie zmieniła się na plus. Dopadało śniegu a pogoda okazała się łaskawa. Nasze z Robertem częste odwiedziny w górach zaowocowały zjechaniem następujących linii : 1./ Ze Skrajnej Przełęczy do Zielonego Stawu Gąsienicowego, tr+2, nachylenie max.40 stopni, długość 400 m, z Beatą Parcińską ( Speleoklub Zakopane ) i Robertem Małeckim ( KW Bielsko-Biała ) . 2./ Z Karbu do Czarnego Stawu Gąsienicowego, tr2, max.39 stopni, długość 230 m, z Beatą Parcińską i Robertem Małeckim. 3./ Z Buczynowej Przełęczy do Pańszczyckiego Kotła, tr+3, max.45 stopni, długość 290 m, z Robertem Małeckim i Markiem Sztefko. 4./ Z Granackiej Przełęczy do Doliny Pańszczycy, tr3, max42 stopnie, długość 360 m, z Robertem Małeckim i Markiem Sztefko. 5./ Z Rysów na stronę południową wzdłuż letniego szlaku do Schroniska na Wadze, tr. około 1+, z Robertem Małeckim i Beatą Parcińską.  Diablica od strony Dol.Mięguszowieckiej
|  Z Baraniej Przełęczy
| .jpg) Z Przemkiem i Beatą
|
|
|
Czytaj całość
|
|
|
29.03.2010. |
|
W ostatnią niedzielę razem ze starymi znajomymi : Olkiem, Robertem i Beatą zjechaliśmy z Koziego Wierchu. Wszystko wskazuje na to, że niestety mamy już doczyniena z końcówką sezonu turowego w tym roku. Śnieg zaczyna się praktycznie dopiero na progu doliny, na wysokości dolnej kolejki służącej do transportu zaopatrzenia do schroniska w Pięciu Stawach. Pogoda - jak widać na załączonych zdjęciach - mglista i surowa. Jednak wcześniejsze upały oraz brak realnej pokrywy śnieznej zrobiły swoje. No cóż, pozostaje czekać lepszych czasów, podobno już wkrótce....Paweł K. |
|
Czytaj całość
|
|
|
30.01.2009. |
|
Droga Koleżanko! Drogi Kolego!
Zwracamy się z uprzejmą prośbą o przekazanie 1% należnego podatku za 2009 rok na rzecz Bielskiego Klubu Alpinistycznego, mającego status organizacji pożytku publicznego (OPP), nr KRS 0000065577. Wypełniając zeznanie podatkowe PIT za 2009 rok, prosimy o wpisanie nazwy naszego Klubu, numeru KRS oraz wyrażenie zgody na przekazanie nam imienia, nazwiska, adresu ofiarodawcy i wysokości kwoty: |
|
Czytaj całość
|
|
|
Kurs Wspinaczki Skalnej w Bielskim Klubie Alpinistycznym |
|
11.01.2010. |
|
Jedyny taki kurs na Podbeskidziu! Szkolą bielscy instruktorzy Polskiego Związku Alpinizmu oraz instruktorzy sportu. Zapraszamy. | | Kurs przygotowuje do samodzielnego wspinania w rejonach skałkowych nie mających charakteru wysokogórskiego oraz do korzystania z obiektów sztucznych. Ukończenie kursu i zdanie egzaminu uprawnia do otrzymania karty wspinacza, a także do dalszego szkolenia w Tatrach. Rozpoczęcie kursu: 12 marca 2010 roku, o godzinie 19.00 w siedzibie Klubu.
Forma zajęć: Zajęcia teoretyczne oraz praktyczne w siedzibie Klubu, na ściance wspinaczkowej Totem oraz w skałkach na Jurze Krakowsko - Częstochowskiej. Cena kursu: - 600 złotych dla uczących się
- 700 złotych pozostali
Opłata za kurs jest rozłożona na dwie raty: • Pierwsza w wysokości 200 zł za część teoretyczna płatna do końca marca • Pozostała część kwoty będzie do zapłaty przed pierwszym wyjazdem w skały( koniec kwietnia) Kurs jest częściowo dofinansowany przez Gminę Bielsko-Biała Formularz zgłoszeniowy |
|
|
|
08.03.2010. |
|
Hruba Kopa ( 2166 m ) znajduje się w głównej grani Tatr Zachodnich, stanowić może cel wycieczek narciarskich od strony doliny Żarskiej. Z Żarskiej Chaty około 2 godziny podejścia, 800 m przewyższenia, około 3 km zjazdu. Możliwe są właściwie dwa klasyczne i najbardziej popularne warianty ( za przewodnikiem Stanislava Klauco „Vyber skialpinistickych a lyzarskich tur” ) : południowo-zachodni i południowo-wschodni. Ten pierwszy, polecany również na podejście, prowadzi , jeżeli staniemy twarzą do Hrubej Kopy, trawersem w lewo pod jej południowym zboczem do Lucznego Kotła ( Łąkowego Kotła ) i dalej do góry na znajdujące się w grani głównej Luczne Sedlo ( Łąkową Przełęcz ) .
|
|
|
07.02.2010. |
|
W poszukiwaniu znośnych warunków śniegowych rzuciło nas ostatnio w Wielką Fatrę. Nie trzeba jechać w Bieszczady, prawie za miedzą, pomiędzy Martinem a Rużomberokiem znaleźć można wydawałoby się że zapomniane doliny, góry o stromych, trawiastych zboczach, łagodnych kopułach i gęsto zalesionych niższych piętrach. Jest bardziej dziko niż w Beskidach i odległości z lokalnych osad na szczyty lub do schroniska są większe. Myśmy przeszli na fokach z Vyżnej Revuczy przez Ploskę do Chaty pod Boryszovem i z powrotem. A powrót na wprost, na skróty przez las zostawił mi na pamiątkę połamany narciarski kijek...ale w końcu z pomocą kolegów i taśmy mc gyvera wszystko skończyło się dobrze, tzn tradycyjnie przy kuflu dobrego, słowackiego piwa. Poniżej kilka plenerów z naszej wycieczki. PK |
|
Czytaj całość
|
|
|
05.02.2010. |
|
Poniżej kilka zdjęć z wieczornego spotkania w schronisku na Magurce. Jak było wiedzą ci co przybyli ... Nawet Jawor, który zjawił się dopiero po pracy jak samotny, spóźniony turysta. Piliśmy różne trunki, rozmawialismy o wspinaniu i nie tylko, wstępnie ustaliliśmy datę i miejsce obozu zimowego - szczegóły wkrótce. Krzysiek jako szef szkolenia uroczyście wręczył dyplomy ukończenia kursu...kursantki nawet chyba ucałował...nie jestem pewien. Chcielibyśmy, żeby dla wielu z was był to początek drogi w góry, a na razie niech ukończenie szkolenia będzie powodem do dumy, takim małym krokiem w stronę tego, co jak sądzę, dawać wam powinno dużo radości...Tak jak radośc widać na twarzy Maria, Speediego i na innych twarzach, których nie widać , ale które były, tylko nie znalazły się w kadrze.PK |
|
Czytaj całość
|
|
| | «« start « poprz. 1 2 3 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 1 - 26 z 57 |
|
|
|