W ostatni weekend razem Adamem Kubicą ( KW Bielsko-Biała ) przeszliśmy na Zachodniej Kościelca prowadzącą przez komin Świerza drogę Stanisławskiego ( V+) oraz kombinację Lobby instruktorskie + ostatni wyciąg z drogi Byczkowskiego ( VI- ). Dużo by mówić : wrzesień jest piękny tego roku i szkoda że się już kończy. Chłodne poranki i rozleniwiające w ciągu dnia słońce – tak przywitała nas hala.A w górach tłumy, na wejściach do popularnych klasyków kolejki. Na jednym ze stanowisk z lobby mijamnie, z partnerką krzyczącą „-Rysiek, k…Rysiek daj blok…”spiesząca się bardzo gwiazda polskiego himalaizmu. W tym samym czasie z góry zjeżdżają na raz ze dwa inne zespoły. Klimat jak pod Lechworem… Dopiero drugiego dnia wspinamy się sami i jest jakoś fajniej, można nawet trochę pobłądzić, ponarzekać, pomyśleć o czekających w Murowańcu naleśnikach z serem…Acha , Lukasz Kiecoń przeszedł w ten sam weekend Wielkie Zacięcie ( VII- ) na Kieżmarskim w Tatrach Słowackich.Paweł Kempny